Podlewanie roślin doniczkowych
Woda to życie! Potrzebują jej ludzie, zwierzęta, a także rośliny, które hodujemy na parapecie. Jeśli tak jak my uwielbiasz otaczać się zielenią, musisz pamiętać o kilku zasadach odpowiedniego nawadniania. Dzisiaj podpowiemy, jak często korzystać z konewki i nawadniaczy, aby fiskus pięknie rósł, a liście paprotki były zawsze soczyście zielone. Podlewanie roślin to skomplikowany temat. Znając jednak podstawowe zasady można uniknąć problemów z domową hodowlą i cieszyć się widokiem zdrowych roślin doniczkowych. Podlewanie jest nierozerwalnie połączone z wymaganiami konkretnego gatunku – część naszych zielonych przyjaciół pije dużo i często, są rośliny o umiarkowanych potrzebach oraz takie, które za „piciem” nie przepadają. O tym, jakie są preferencje naszej rośliny dowiemy się np. w sklepie florystycznym czy ogrodniczym lub szukając informacji na własną rękę i przeglądając specjalistyczne książki czy poradniki. Oprócz wymogów rośliny, istotny będzie jeszcze rodzaj stanowiska oraz ilość podłoża w doniczce.
Po pierwsze – nadmiar wody szkodzi!
Nadmierne podlewanie, choć wynika z troski, to jeden z najpoważniejszych i najczęstszych błędów domowych hodowców. Zbyt duża dostawa wody może przyczynić się m.in. do gnicia korzeni. Paradoksalnie nasze rośliny lepiej poradzą sobie z przejściowym brakiem wody niż nadmierną jej ilością.

Po drugie – kiedy roślina potrzebuje wody?
Prostym sposobem na określenie, czy roślina potrzebuje dostawy wody jest zanurzenie palca w doniczce na głębokość ok. 3 cm. Jeśli palec po wyjęciu jest lekko wilgotny oznacza to, że roślina ma na razie wszystko, czego jej trzeba. Wyczuwasz suchość podłoża? Pora na podlewanie!
Po trzecie – podlewaj z głową
Co to znaczy? Jeśli do tej pory podlewaliście metodą „po trochu”, lepiej zmieńcie swoje przyzwyczajenia. Strumień wody powinien dotrzeć do najgłębszych warstw ziemi. Rośliny doniczkowe najczęściej podlewa się od góry – jest to jak najbardziej poprawna technika. W momencie, kiedy dostrzeżemy wodę zbierającą się na podstawce, zaprzestajemy czynności. O odpowiednie nawodnienie możemy zadbać także podlewając „od dołu”. W tym przypadku zanurzamy doniczkę w naczyniu z wodą i pozostawiamy tak na kilkanaście minut.

Po czwarte – przygotuj się!
Miłośnicy uprawiania domowych roślin zawsze mają na podorędziu konewkę, butelkę ze spryskiwaczem, a coraz częściej także praktyczne nawadniacze, które rozwiązują wiele problemów związanych z podlewaniem. Są to akcesoria, które ułatwią Wam pielęgnację. Jak to działa? Po napełnieniu kuli nawadniającej należy wbić ją w podłoże, a roślina sama będzie pobierać odpowiednią ilość płynu zależnie od zapotrzebowania. Prawda, że proste? Wybór nawadniaczy znajdziecie w naszym sklepie online.




